NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2004/2005
Data: 2005-04-02
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 16
Widzów: 7500
Sędzia: Piotr Siedlecki
Związek: Szczecin

 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 David Kalousek 
0
90
 
 Petr Pokorný 
0
90
 
 Paweł Strąk 
0
90
 
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Dariusz Jackiewicz 
0
90
 
 Robert Kłos 
0
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Maciej Iwański 
0
76
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Zbigniew Murdza 
76
90
 
12 Piłkarzy
0
4
0
 Legia - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Artur Boruc 
0
90
 
 Tomasz Kiełbowicz 
0
90
 
 Jakub Rzeźniczak 
0
90
 
 Tomasz Sokołowski II 
0
90
 
 Wojciech Szala 
0
90
 
 Łukasz Surma 
0
90
 
 Aleksandar Vuković 
0
85
 
 Bartosz Karwan 
0
65
 
 Marcin Smoliński 
0
65
 
 Paweł Kaczorowski 
65
90
 
 Ireneusz Kowalski 
65
90
 
 Tomasz Sokołowski I 
85
90
 
 Marek Saganowski 
0
90
 
 Piotr Włodarczyk 
0
90
 
14 Piłkarzy
0
3
0

Opis meczu:

Wspólną modlitwa z Prałatem Migdałem, przypomnieniem słów Jana Pawła II i odśpiewaniem hymnu Polski tak rozpoczął się mecz w Lubinie. Licznie zgromadzona publiczność w milczeniu i skupieniu uczestniczyła w modlitwie w intencji Jana Pawła II.

Początek meczu należał do Legii, która w pierwszych minutach tego pojedynku stworzyła sobie dwie dogodne sytuacje do zdobycia bramki, jednak nie potrafiła wykorzystać żadnej z nich. Dwukrotnie przed szansą zdobycia bramki stanął Piotr Włodarczyk, jednak nie potrafił on pokonać Danijela Madarića. W 12 minucie będąc w polu karnym nie sięgnął piłki zagrywanej przez Vukovica a dwie minuty później w sytuacji sam na sam z Madarićiem posłał piłkę obok słupka.

Lubinianie dość szybko otrząsnęli się z przewagi przyjezdnych i wraz z upływem czasu, co raz odważniej atakowali bramkę Boruca. O wielki szczęściu legioniści mogli mówić w 24 minucie kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową na bramkę Legii uderzał Robert Kłos i tylko instynktowna interwencja Boruca uratowała zespół gości przed utratą bramki. Ponownie o wielkim szczęsciu mogli mówić legioniści w 37 minucie, kiedy to Szczypkowski obsłużył idealnym podaniem Nicińskiego. Ten będąc siedem metrów od bramki spokojnie przyjął piłkę a następnie hukną ? wprost w Artura Boruca. Nicińskiemu nie udało się także pokonać Boruca tuż przed zakończeniem pierwszej części meczu, kiedy to strzale głową z niewielkiej odległości bramkarz gości zatrzymał piłkę tuz przed linią bramkową.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal to lubinianie byli stroną dyktującą warunki. To lubinianie kontrolowali grę i nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Legioniści momentami mieli poważne trudności z wybiciem piłko po za obręb własnego pola karnego. Pomiędzy 67 i 69 minutą lubinianie wykonywali serię 4 rzutów rożnych. W 72 minucie w tuż przed polem karnym Rzeźniczak faulował Iwańskiego. Po szybko rozegranym rzucie wolnym i strzale Strąka Boruc końcami palców wybił piłkę w pole.

Niewiele brakowało, aby na 10 minut przed zakończeniem meczu legioniści objęli prowadzenie. Po jednej z nielicznych kotr w polu karnym Zagłębia znalazł się Saganowski. Reprezentant Polski uderzył mocno z narożnika pola karnego, jednak nie zdoła pokonać dobrze interweniującego Madarića a wynik do końcowego gwizdka sędziego nie uległ już zmianie.

Tuż przed zakończeniem meczu kibice obu drużyn ponownie odśpiewali hymn Polski.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Maciej Iwański
97 głosów


Galeria zdjęć z meczu:
 (3924)   (2091)  
 (1909)   (1498)  
 (1398)   (1308)  
 (1174)   (1130)  
 (1028)   (1027)  


Wasze komentarze:
(2.04.2005) - kibic zagłebia (84.40.149.192): zagłębie przewazało gre mogli to wgrac lecz bardzo dobrze bronił artur boruc!!lecz jestem zadowolony z tego meczu! ;]!!mam nadzieje ze jesli zaglebie bedzie tak grało jak do tek pory to maja szanse powalczyc o czołowke tabel!!!!!
(2.04.2005) - pipen (84.40.149.187): bylo super nie dosc ze dobrze grali stwazali sytuacje to jeszcze zajebista atmosfera oby wiecej takich meczy ;D
(2.04.2005) - komentarze (81.168.169.183): DODi 2005.04.02 20:48
nie grac nie grac hanba wstyd Papa umiera a Zaglębie Legia Płock Groclin wstyd zhanbiliscie Polske i chrześcijaństwo.

To tylko jeden z wielu komentarzy zamieszczonych na jednym z najpopularniejszych portali internetowych. pytanie brzmiało: czy w obecnej sytuacji ? kryzysie zdrowia Jana Pawła II ? polskie drużyny i polscy sportowcy powinny uczestniczyć w zaplanowanych na weekend rozgrywkach?

Wiekoszosc odpowiedzi byla podobna, a wrecz taka sama... "Nie Grać", "NIE GRAĆ!!!" "NIE!!".

A Wy jak uwazacie?
(2.04.2005) - PC (80.51.194.112): Byłem na meczu i wstyd mi za to w zistniałej stuacji.
(2.04.2005) - scinawa (213.77.67.2): meczyk byl super a atmosfera jeszcze lepsza dzieki za wszystko
(3.04.2005) - ja (84.40.149.151): JA POWIEM TAK: ROZUMIEM TYCH LUDZI KTORZY TWIERDZA ZE DZISIEJSZE MECZE POWINNY SIE NIE ODBYC ALE ROWNIEZ ROZUMIEM TYCH KTORZY TWIERDZA ZE DOBRZE ZE MECZE SIE ODBYLY. niE ROZUMIEM TYLKO TYCH KTORZY PISZA ZE HANBA JEST TO ZE ZAWODNICY WYSZLI NA BOISKO I ROZEGRALI SPOTKANIE!!
(3.04.2005) - GrAbA (83.16.132.10): ogladalem druga polowe w c+ i ZAGŁĘBIE wyraznie przewazalo!szkoda ze nic nie strzelili ale moze z gornikiem wreszcie sobie postrzelaja:D pozdro!
(3.04.2005) - Fan zaglebia s-wa (12.75.155.250): jak mogliscie sie cieszyc papa umiaral a wy mowicie ze byla zajebista atmosfera, wstyd czego graliscie- wiekszosc nie grala, nierozumiem was jak w takiej sytuacji, w sytuacji w ktorej papierz umieral wy sie bawiliscie i mieliscie zajebista atmosfere, papierz zmarl a gdyby padla bramka wy skakalibyscie z radosci zal mi was i wstydze sie tego.
(3.04.2005) - kibic (62.87.215.85): popieram przedmówce, WSTYD!!
(3.04.2005) - .. (62.87.215.213): Jesteście załosni. Jako kibic zagłębia wstydzę sie tego co sie wczoraj stało..i jeszcze ta "ZAJEBISTA ATMOSFERA".
(3.04.2005) - ORRI (62.87.209.143): Listkiewicz!!! ty sie zastanów co robisz!!!
W Watykanie umierał PAPIEŻ a ty dopóściłeś do kilku meczy.
Dzięki takim typom jak ludzie z PZPN , Poska liga nigdy nie dorówna europejskiej. WSTYD LISTKIEWICZU WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!
(3.04.2005) - Tupek (62.87.207.215): jak wam sie nie podobało ze mecz miał byc rozegrany to trzeba było poprostu nie iść a nie teraz pisać ze wstyd! do zakończenia spotkanie papież nie umarł więc nie było wielkiego powodu żeby nie kibicować, a może mieliśmy wszyscy przyjść ubrani na czarno? Zastanówcie sie bo juz od piatku sami wprowadziliście żałobe za kogoś kto ciągle żył wiec pomyślcie teraz kto zrobił lepiej my czy wy?
(3.04.2005) - Romano (83.27.98.205): Przemyślcie to co powiedział nam Ojciec Swiety na łożu śmierci:
Radujcie sie sie bo i ja się raduje.

Jeśli macie płakać to płaczcie nad sobą.

Wiekszość z nas słyszy słowa Papieża ale ich nie słucha.
Odwołanie meczu można odbierać również w kategoriach pogodzenia sie ze jego śmiercią. Wyczekiwanie na komunikat o śmierci jest żałosne i nikczemne. Ktos kto uważał że ogladanie meczu jest niestosowne mógł zostać w domu! Smierć Jana Pawła II to jest tragedia każdego z nas z osobna i każdy na swoj sposób powinien do niej podejść, bo odpowiadamy za swoje sumienie a nie sumienie narodu.
Piłkarze wykonywali swoj zawód, tak samo jak górnicy, piekarze, handlowcy..itd, cała Polska dzis pracowała i nie mozna miec do nich o to pretensji. Papież na pewno by nie miał...
Oddajmy lepiej hołd zmarłemu zamiast piętnować zło i szyderstwo. Nauczmy sie szanować ludzi tak jak chciał tego Papież! Bez względu na poglądy, bez względu na religię i przekonania!
(3.04.2005) - :((( (62.87.212.146): mecz nie powinien się odbyć:((
(3.04.2005) - mink (62.21.29.95): Witam, jest kibicem Legii, byłem na meczu. Dzięki dla Was, że posłuchaliście apelu prałata o niebluzganie. Mecz jak mecz, mógł się odbyć, ale, sądzę, że i Wy i my powinniśmy byli zrezygnować z oprawy. Głupio świętować, gdy Ojciec Św. umierał. Pozdro.
(3.04.2005) - snake (81.131.68.80): A co lepiej trzeba bylo taki cyrk zrobic jak w Poznaniu w piatek,gdzie dzieki mediom goniącym z sensacją uśmiercono papieża już za życia-byla minuta ciszy,krzyż z rac-po prostu super.
Jak ktos sie nie czul nie silach to nie gral,jak ktos chcial isc do kosciola zamiast na mecz,mogl isc-droga wolna,nikt nikogo do niczego nie zmusza. Pomodli sie,zagrali mecz,kibice zaspiewali razem hymn zamiast bluzgac na siebie,co jeszcze mieli zrobić?przecież papież żył wtedy.A jakby chorowal nie dwa dni,ale dwa miesiace,to pewnie byscie wszyscy 2 miesiace nie chodzili do pracy,szkoly tylko sie modlili,a wszystko by bylo pozamykane.

jak mowie,kto chcial grac czy isc na mecz mogl to zrobic(papa zyl przeciez wtedy) a kto chcial isc do kosciola to mogl jechac nawet na Jasną Góre sie pomodlic za zdrowie papieża. Natomiast począwszy od 21.37 dnia wczorajeszego mamy żałobę i oczywiscie wszystkie imprezy kulturalno-sportowe sa zawieszone-jak najbardziej slusznie oczywiscie.
(3.04.2005) - P. (81.168.165.69): Byłem na meczu i uważam że należycie został oddany hołd Ojcu Świętemu.Modlitwa 10 tyśięy ludzi , to było coś nispotykanego na Polskich stadionach.Dresiarze zachowujący się po raz pierwszy jak trzeba. Przestańcie nas oczerniać ,Wyszstkie kluby powinny zachować się podobnie.Papież byłby dumny z takiej postawy.Zamknijcie sie zdewociali pseudofani piszący że to wstyd i chańba.Telewizja was ogłupiła , wszyscy śiedzieli przed telewizorem i czekali na Jego śmierć.Kibice z lubina pokazali klasę.ODWOŁYWAĆ IMPREZY NALEŻY PO ŚMIERCI A NIE PRZED.
(3.04.2005) - Pabloo (81.168.165.69): Dobrze , ze ten mecz sie odbyl poniewaz dal mi mozliwosc zadumy i zastanowienia sie nad tym wielkim czlowiekiem , do czego nie potrafila sklonic mnie telewizja w swoich przekazach . Mialem lzy w oczach kiedy 9 tys ludzi odspiewalo hymn polski i mysle , ze nie jestem jedynym ktoremu rozegranie tego meczu wyszlo na dobre .
(3.04.2005) - ja (84.40.149.151): Papiez bardzo kochal mlodziez a mlodziez Jego. On zawsze chcial aby wszyscy sie milowali. Teraz zamiast klucic sie o to czy dobrze zawodnicy zrobili rozgrywaac mecz lepiejpomodlmy sie za spokoj Jego duszy! Ztego miejsca chcalem podziekowac kibicom obu druzyn za kulturalny doping i za Mazurka Dabrowskiegi. Wielkie Brawa! Jeszcze raz apeluje o modlitwe i nnnie poruszajmy wiecej tematu wczorajszych meczy!! [*] :(
(3.04.2005) - Filip (62.87.219.24): Jestem kibicem. Zawsze chodziłem na mecze naszej ukochanej drużyny. Ale wybaczcie nie mogłem w sobotę iść na stadion po to aby cieszyć się. Nasz wielki Papież umierał, a ja miałem się cieszyć? Nigdy bym sobie tego nie wybaczył. Nistety, uważam, że źle sie stało, że ten mecz odbył się. Są czasami takie chwile, że ponad miłość do własnej drużyny trzeba wybrać rzeczy wazniejsze. Ktoś o ksywie P napisał: ODWOŁYWAĆ IMPREZY NALEŻY PO ŚMIERCI A NIE PRZED. A co podszas umierania??? Wówczas można się cieszyć i śmiać??? Niestety kibice Lecha i Pogoni zdali ten egzamin z miłośći lepiej niż my. I zobaczycie, że jeszcze długo inni nam tego nie zapomną. I nic tego nie zmieni. Nawet pięknie odśpiewany hymn, modlitwy, wspaniały doping. Ten smród pozostanie długo!!!
(3.04.2005) - RastaOrnageBoy (81.168.157.240): Papiez zyl jak byl mecz.widze ze niektorzy chcieli usmiercic go wczesniej oglaszajac zalobe.jestem wierzacym czlowiekiem i uwazam ze zaglebie zachowalo sie pozytywnie rozgrywajac mecz bo hold zostal oddany i zachowane wszelkie zasady kultury na tym meczu..90% katolikow kazdy grzeszy...skoro tacy jestescie wierzacy i tak ubolewacie to zobaczymy jakie wyciagniecie wnioski z jego encyklik i z tego co nauczal...chcialbym zobaczayc ile z was wezmie do serca madrosci ktore on przekazal..peace
(3.04.2005) - szydlo (81.168.168.108): ja powiem jedno laczac transparenty Legii i Zaglebia... : Ojcze Święty Ti Si Nas Ponos!!! Na zawsze zostaniesz w naszych sercach!!
a pozatym.. to jeszcze nigdy nie widzialem takiej solidarnosci miedzy kibicami Zaglebia i Legii.. to cos zajebistego...
(3.04.2005) - _A_D_I_ (84.40.149.97): http://img133.exs.cx/img133/4840/cam43162nb.jpg


Daje tutaj link dla tych co chca widziec jak to wygladal mecz z perspektywy kibica...
(3.04.2005) - yardie79 (217.96.242.48): Ciekawe ze duchownym nie przeszkadzało to że mecz był rozgrywany i przyszli, poprowadzili modlitwe itd. Wg mnie dobrze sie stało, że meczy sie odbył, atmosfera tego spotkania bardziej nakłaniała mnie do refleksji niż siedzenie przed tv czy słuchanie radia, solidarności kibiców przerosła moje oczekiwania.
(3.04.2005) - marex (84.40.149.193): Piszecie o haniebnej postawie Legii, Zagłębia, Groclinu, Wisły P. ale wychwalacie wspaniałą postawię i zachowanie piłkarzy i kibiców Pogoni i Lecha nie zapominajcie że te mecze też się odbyły (papież już wtedy był w krytycznym stanie) zostały tylko przerwane po plotce jakoby zmarł, gdyby nie nierzetelność dziennikarzy mecze zostałyby dokończone
(3.04.2005) - lolki (62.87.218.207): dobrze ze mecz się odbyl i z odpowiednim szacunkiem,ludzie ktorzy poszli to byli ludzie ktorzy nie czychali na smierc
(3.04.2005) - snake (81.131.49.86): a jaka jest różnica między meczem Zagłebie-Legia a Lech-Pogoń?Żadna.

Zarówno w piątek jak i w sobotę Papież był tak samo ciężko chory.
Tylko,że w Poznaniu,zasugerowano się plotką,że Papa zmarł i stąd wyszło jak wyszło(przerwany mecz,minuta ciszy za człowieka,który jeszcze żyje itd)
Nie wiem co w tym wspaniałego.Pretensje można mieć co najwyżej do goniących za sensacją mediów,kibice zachowali się jak powinni) ale chyba nikt nie wątpi,że gdziekolwiek indziej
w Polsce nie przerwano by meczu gdyby dotarła wiadomość o śmierci Papy.
(3.04.2005) - kermit (83.27.59.1): Jestem z Chojnowa. Po powrocie do domu czesc z nas krecila sie w grupie po miescie, gdy jeden jeszcze kilka minut przed 22 dostal wiadomosc od znajomego z Wloch ze Ojciec Swiety nie zyje. W wyniku tego kibice Zaglebia jako pierwsi zapalili swieczke za Papieza pod krzyzem przy tutejszym kosciele. To chyba tez cos znaczy.
A jeśli chodzi o zaistniala sytuacje, to jest to tylko i wylacznie wina niezdecydowania beznadziejnych dzialaczy PZPN.
Poza tym moze przy nastepnej okazji nalezaloby uczcic w jakis naprawde podniosly i efektowny sposob pamiec Jana Pawla II
(4.04.2005) - Diego (213.77.20.131): Gdy Ojciec umiera czy wtedy idziemy do kina?, do teatru? na dyskotekę? czy jest coś bardziej ważnego od bycia znim? ....nie nic nie jest wtedy ważniejszego...ale cóz takich mamy działaczy począwszy od pzpn(pzpr) i towarzyszy z Klubu o nazwie ZAGŁĘBIE CZERWONE...Pan błądek, krug, zbrzyzny,kurek itp...w Warszawie prezio kwaśniewski...to ta sama linia ...cięzko było odwołać mecz..? zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz...tyle ludzi na stadionie... Ojciec św potrzebował nas naszej modlitwy, wsparcia zadumy a tu 10 000 ludzi na stadionie...wstyd wstyd wstyd...jakoś włosi potrafili odgórnie odwołać całą kolejkę serie A a my Polacy , rodacy dzieci Ojca św. nie potrafiliśmy się zachować dla nas ważniejsze w tym czasie był mecz sprawa przyziemna aniżeli chwila zadumy modlitwy...nasz Ojciec leżał i nas potrzebował ...a gdzie wy byliście ...ja nie byłem na meczu i jestem z tego dumny tak jak z wielu rodaków którzy w tych ostatnich dniach byli cały czas z papieżem
(4.04.2005) - Wiśnia/Ścinawa (213.77.20.131): Każdy na stadionie okazał szacunek dla Papieża !!

ps. Pierwszy raz w życiu śpiewałem hymn na stadionie w Lubinie !
(4.04.2005) - JA (81.168.168.120): Ja nie wiem po co cala ta dyskusja na temat czy to dobrze czy zle ze mecz sie odbyl. Skoro sie odbyl to przyszedl ten co chcial a kto nie chcial mogl isc do kosciola modlic sie nikt nikomu niczego nie narzucal . Ja bylem na meczu i wydaje mi sie ze to bylo lepsze rozwiazanie niz siedziec w domu przed tv i sluchac jak media co 15 minut podaja informacje ze papiez nie zyje mimo ze jeszcze zyl.


[*] :(

(4.04.2005) - Yaro82 (156.17.162.195): Do Diego: jak bys kolego nie zauwazyl to te 8000tys ludzi wlasnie polaczylo sie w modlitwie w intencji Ojca Świetego a nie slęczalo przed tv i ogladala jak beznadziejna telewizja przesciga sie w tym kto poda pierwszy wiadomosc o smierci Papieza to bylo zalosne !!! SZACUNEK dla pilkazy dla dzialaczy kibicow za modlitwe w intencji Najwiekszego Polaka czulem sie dumny ze jestem tam i zjednoczony ze wszystkimi modle sie do umilowanej przez Pamieza Matki Boskiej w jego inntencji a zainicjowany Mazurek Dabrowskiego na zawsze pozostanie w moim sercu!!! Ojcze Swiety spoczywaj w pokoju a jesli uczynilismy zle wybacz nam!!!!
(4.04.2005) - paolo (83.20.4.170): Ale warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Otóż z frekwecji na stadionie wynika iż zapotrzebowanie na fubol w dobrym wydaniu w naszym mieście jest ogromne ! Mimo że okoliczności nie sprzyjały wyjściu na mecz piłkarski, to na stadionie zjawiło się ponad 8 tyś ludzi! Mieszkańcy Lubina i okolic kochają Papieża ale i kochają piłkę nożną. Władze kghm-u uszanujcie to w końcu - chcemy mieć nowy stadion i to najlepiej imienia Jana Pawła II!!
(5.04.2005) - (213.77.20.131): Do kolegi Yaro82 a co byś zrobił gdyby Ojciec św. zmarł w 75 minucie meczu? Poszedłbyś wtedy do domu? Jak ojciec lub matka twoja umierała by w domu poszedłbyś na mecz czy byś w domu trzymał ją za rękę i pocieszał? Widzisz ja w przeciwieństwie do ciebie wcale nie ślęczyłem przed telewizorem bo byłem w kościele , na spacerze miałem czas na rozmyślanie skupienie modlitwę takich meczy przyziemnych jak ten w sobotę będzie jeszcze tysiące w życiu a Ojca czy Matkę ma się jedną i trzeba być z nią w ostatnich chwilach życia a nie emocjonować się byle jakim meczem. Włosi zachowali się super odwołali całą kolejkę aby w tym czasie połaczyć się z Ojcem św. i być z nim bo tak jak mówiłem meczy będzie jeszcze tysiące a Ojca ma się jednego...
(5.04.2005) - Pawel (81.168.165.69): Bez obrazy ale nie wszyscy traktuja papieza jako swego ojca i najblizsza rodzine , miedzy innymi ja .Dlatego na meczu byłem i byli tez innym . Ludzie czasy inkwizycji bezpowrotnie mineły dlaczego chcecie narzucac innym w jaki sposob maja wyrazac swoja wiare .
(5.04.2005) - Lupus (80.51.194.112): Napisze tyle bo widze że wywiązała się niezła gadka niektórych,siedziec w domu i czekanie to tak jakbym wtedy pogodził się już ze śmiercią i czekał na pogrzeb niektóre wpisy są tutaj żałosne,dobrze ze mecz się odbył udowodniliśmy razem z kibicami Legii że można bez ku*** i ch**** za przeproszeniem być i kibicować a ci co są tak przeciwni to powiedzcie co dobrego zrobiliście dla innych bo my w przeciwieńswie do was połączyliśmy się we wspólnej zadumie i mdlitwie z ponad 8 tysiącami ludzi więc nie pieprzcie głupot ze nie mamy szacunku(jako kibice Zagłębia) do Papieża,czasem zastanówcie się nad tym co niektórzy piszą a może wy po prostu zazdroscicie nam.Chce w tym miejscu jeszcze podziękować kibicom Zagłębia za wspaniałą oprawe naprawde chodze na mecze od 1995r ale jeszcze nigdy tak fantastycznej atmosfery nie przeżywałem a ci co tak siedzą i pierdzą w stołek niech się wreszcie zjawią na stadionie i wspomoga dopingiem a nie najeżdżają bez podstaw na klub i piłkarzy.Brawo ZAGŁĘBIE!!!!
(5.04.2005) - Yaro82 (156.17.162.183): DO kolegi XXX!!!!! przyjacielu moj nie byles na meczu wiec nie gadaj nie wiesz jaka byla atmosfera jak ludzie reagowali skoro uwazasz ze zle zrobilismy to twoja sprawa ja mowie tylko ze atmosfera na stadionie byla wspaniala wspolna modlitwa hymn nie rozumiesz tego nikt tego nie rozumie kto nie byl i nie przezyl Papiez byl osoba wspaniala i jego smierc jest wielka strata dla nas wszystkich jak by mi umierali rodzice to bym potrzebowal wsparcia a ja to wsparcie otrzymalem wsrod 8000tys ludzi zgromadzonych na stadionie!!! Abba Ojcze !!!!
(5.04.2005) - (217.30.138.147): Lubińskie Parafie i Prezydent Miasta Lubina zapraszają wszystkich mieszkańców Miasta Lubina na mszę świętą w intencji zmarłego Papieża Jana Pawła II, która odbędzie się w środę o godz. 19.00 na terenach zielonych przy Wzgórzu Zamkowym.


(5.04.2005) - Legia (62.87.207.239): Mecz nie powinien sie odbyc! no ale jak juz byl wiec co trza jechac za Legia! Dobry mecz duzo sie u was zmienilo na + ! Zacznijcje jezdzic
(6.04.2005) - bibik-u.s.a. (68.251.47.143): Od trzech lat mieszkam w Chicago kibicuje ZAGLEBIU i gdy bym byl w Lubinie napewno bym poszedl na meczyk!!!Bo tak jak wielu prze demna napisalo Paiez jeszcze zyl w czasie i po meczu!!!!Nie mozna nikogo usmiercac kiedy zyje!!!
(6.04.2005) - jawan (145.237.253.12): MECZ NIE POWINIEN SIE ODBYĆ - A WY POWINNIŚCIE ZAPROSIĆ KIBICÓW LEGII DO NAJBLIŻSZEGO KOŚCIOŁA NA WSPÓLNĄ MODLITWE.
JAK MOGLIŚCIE PRZYGOTOWYWAĆ W TYM DNIU OPRAWE. CZY JAKBY PADŁA BRAMKA TO BYŚCIE SIE CIESZYLI?
(6.04.2005) - : (83.22.51.168): Skoro papież żył w czasie meczu, skoro kościół uczestniczył w "oprawie "meczu - to o co chodzi? Papież był człowiekiem, kapłanem i sportowcem i w swoich naukach propagował wychowanie przez sport. Ktoś kto tego nie rozumie nie powinien wypowiadać się na ten temat. Może teraz ( właśnie PO TEJ KOLEJCE ) na trybunach zapanuje prawdziwy "pozytywny" doping. Może będziemy mogli z dziećmi bezpiecznie chodzić na mecze. I zawdzięczać to będziemy mogli temu pojednaniu kibiców jakie nastąpiło na stadionie w Lubinie..................................................
(6.04.2005) - Fanka ZL (81.168.171.33): Ciekawe czy Ci co tak wielce piszą o śmierci Papieża byli tak bardzo święci jeszcze za jego życia .... kiedy coś się stanie to ludzie dopiero zaczynają przeżywać. Ja również byłam na meczu i nie mam sobie tego za złe, zjednoczenie ludzi było naprawde czymś wyjątkowym i jestem pewna ze ten fakt długo pozostanie w mej pamięci


jeszcze kilka słów do jawana .... i po co niby ta wspólna msza ??? W nastepnej kolejce juz wiekszość z Was nie bedzie pamiętała i atmosfera na stadionach bedzie taka sama jak przedtem. Nie róbcie nic pod publike bo nie o to tutaj chodzi.

(7.04.2005) - Wiśnia/Ścinawa (213.77.20.131): Pierwszy raz zdarzyło mi się unieść na forum ale musze po prostu musze !!!!!!!!
Powiem krótko Jawan i reszta .........!!!!
(7.04.2005) - DAMIN_TWIN (217.30.139.27): Papież umarł i wszyscy nagle święci się zrobili....
Co robiliście przedtem, wielu z was nie chodzi pewnie do kościoła, ale uważa się za katolików!!!
Taka jest właśnie wiara chrześcijańska, "jestem wierzący, ale nic i nikt dookoła mnie nie obchodzi"- tak postępujecie.
Nie mówie do was jako katolik, bo ja sam nie wierze w Boga, więc widze to z innej perspektywy...
Zastanówcie się co robicie, opłakujecie jednego człowieka, a w Afryce, Azji umierają ludzie z głodu, w Polsce 1/4 ludzi żyje w biedzie. Jak się tak modlicie to módlcie się za nich.
Przecież według waszej wiary, "święty" idzie do nieba i tam ma życie wieczne, to powinniście się teraz radować że papież już nie cierpi...
A jeszcze jedno, kiedy wy sami pomoglście jakiemuś człowiekowi, kiedy odwiedzieliście waszych starych, schorowanych dziadków i babcie, oni też tak samo cierpią jak papież, ale wy tego nie widzicie...

OTWÓRZCIE OCZY, NAUCZCIE SIĘ PATRZYĆ!!!
(7.04.2005) - DAMIN_TWIN (217.30.139.27): POSŁUCHAJCIE JESZCZE TEGO
DATA ŚMIERCI PAIEŻA: 2,04,2005 2+4+2+5=13.
GODZINA ŚMIERCI: 21:37 2+1+3+7=13.
ILOŚĆ DNI PONTYFIKATU PAPIEŻA: 9301 9+3+0+1=13.
WIEK PAPIEŻA: 85 8+5=13.
Był 256 Papieżem suma znów daje 13.
Zamach na jego życie miał miejsce 13 maja.
ZMARŁ W 13 TYGODNIU br
13 księga Pisma Swiętego to księga apokalipsy.....
Przepowiednia mówi, że kiedy po zjednoczeniu chrześcijan, nastąpi koniec świata.
Tym zjednoczeniem bedzie pogrzeb papieża...
(7.04.2005) - RastaOrangeBoy (62.233.197.46): NIE PYTAJCIE CO ZAGLEBIE MOZE ZROBIC DLA WAS TYLKO CO WY MOZECIE ZROBIC DLA ZAGLEBIA...w marudzeniu jestesmy najlepsi, ale na meczu geby wydrzec to malo ktoremu sie chce
(7.04.2005) - arni73 (212.244.79.114): damin-twin- ja też to dostałem, ludzie wszędzie znajdą tanią sęsacje. Manipulując dowolnym zbiorem liczb zawsze można znaleźć podobne rzeczy, to numer stary jak świat, każdy matematyk Ci to powie. Lepiej sie nie jednoczmy bo jeszcze bedzie koniec świata.
(7.04.2005) - Ozi (213.76.105.35): Damin_Twin- nie kupuj tak łatwo bajek Nostaradamusa. Po 11 wrzesnia, wycofano z ksiegarni w USA 3 mln egzemplarzy jego ksiazek, po to żeby za kilka dni wrocilo 4,5 mln...kazda z przepowiednia o 2 plonących wierzach...

PAPIERZ=MISTRZ

(8.04.2005) - bibik (68.251.47.143): Siemka Damin z tego co czytalem i slyszalem Papierzem ma zostac czlowiek rasy czarnej i to on ma byc ostatnim Papierzem a po nim przyjdzie antychryst z Watykanu!!!

(8.04.2005) - LUBIN (217.30.138.24): Zgadzam sie z RastaOrangeBoy bo co nie ktorzy ida sie tylko pokazac ja cy oni sa ważni bo są na klubie i odrazu nie muszą śpiewać.lepiej żeby młyn był tam gdzie kiedys chociaż wszyscy w młynie dopingowali a nie tu ze co 4 osoba spiewa.pozdro dla areczki
(8.04.2005) - lolki (62.87.216.151): LUBIN-nie zgadzam sie z toba ze mlyn powinien byc gdzie kiedys,teraz jest spoko i napewno wiecej ludzi dopinguje niz kiedys,nawet co 4 osoba ktora spiewa to i tak wiecej niz bylo kiedys bo pamietam mecze w ktorych wygladal ten mlyn tragicznie a prawda jest taka ze cały mlyn byl malo razy pelny i druga sprawa to izolacja,teraz ludzie dzieki temu ze mlyn jest tam gdzie jest, ludzie zaczeli chodzic na mecze i uwierzyli w kulturalny doping znany z lat odleglych lub z telewizji.pozdro.Jest Jedno Zagłębie-Wielkie Zagłębie Lubin
(8.04.2005) - Paweł (81.168.165.69): LUBIN - chcesz powrotu starego , a pamietasz jak ten stary młyn wyglądał ? w ultras byliśmy na szarym końcu , szkoda gadać...
(8.04.2005) - Tomek (81.168.173.67): Analfabetyzm !!!
To już nawet słowa papież, które odmieniane jest ostatnio wciąż przez wszystkie przypadki, nie można poprawnie napisać?? Chociaż w ten sposób złóżcie mu hołd. PAPIEŻ nie papierz. Nie mówie już o innych błędach... :(
(10.04.2005) - po-eta (83.22.7.141): Gdybyś Kalousku do Iwana podał cały Lubin by wtedy głośno się radował piłkę w środku wywalczył, poszedł ci na obieg czemuś mu nie podał - nie zrozumiem tego.

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A